Moja klubowa przypinka. Podziękowanie!

  • Autor: Władysław Meller
  • /
  • Dodano: 22.07.2026
  • /

Historia mojej klubowej przypinki łączy się z jednym z najważniejszych dla zegarkomaniaków wydarzeniem pierwszej połowy roku 2026 (a może i całego roku kalendarzowego), a mianowicie organizowanym przez Klub Miłośników Zegarów i Zegarków - spotkaniem Passion for Watches, które w tym roku odbyło się we Wrocławiu.

W trakcie tegoż wrocławskiego spotkania w klapach marynarek i na koszulkach niektórych uczestników – tych z nich, którzy są członkami Stowarzyszenia klub Miłośników Zegarów i Zegarków, pojawiły się srebrzyste przypinki z logotypem Klubu.
Spostrzeżenie tych klubowych ozdób było dla mnie zaskoczeniem. Było zaskoczeniem przykrym, bo sam takowej nie miałem i nie wiedziałem skąd się one u nich wzięły.
Na szczęście ten początkowy smutek zmienił się w wielką radość! Ale o tym za chwilę…

Więcej o klubowych przypinkach i wydarzeniach we Wrocławiu

Podforum Stowarzyszenie
Już w trakcie wymiany zdań na forum klubowym (na podforum Stowarzyszenia), w temacie Walnego Zgromadzenia Klubu, które zaplanowano w dniu zakończenia Passion for Watches, pojawił się przekaz, który powinien zainteresować osobę „chcącą wiedzieć wszystko”.
Nie jestem takową osobą, więc posty ze słowami: „dziękuję za miłą niespodziankę”, czy: „Dziękuję za miły drobiazg, bardzo fajny gest.” puściłem… „mimo oczu”.
Prawdą jest także to, że nie czas było mi się wtedy tym zajmować!
Musiałem przygotować swoją prelekcję na Passion for Watches i podsumowanie na Walne Stowarzyszenia Klub Miłośników Zegarów i Zegarków.

Passion for Watches
Na spotkaniu Passion for Watches z klubowymi przypinkami widziałem sporo osób. Głupio było mi pytać takie osoby jak pozyskali przypinkę? Z drugiej strony na głowie miałem prelekcję oraz bieżące sprawy – w ramach akcji „Drugie życie zegarkowej książki” oferowałem na stoisku pozyskane do akcji książki. Było też sporo rozmów towarzyskich.

Walne
Jednym z końcowych, acz istotnym, akcentów spotkania we Wrocławiu było Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia.
Na Walnym szybko przebrnęliśmy przez wszystkie obowiązkowe punkty. Potem, w uzgodnieniu z Zarządem Klubu przedstawiłem „referat programowy” zatytułowany: ”Skąd przychodzimy, dokąd zmierzamy”. Podsumowywałem w nim działalność i pozycję Klubu w przeszłości, sugerowałem działania na przyszłość (mam nadzieję uda mi się tenże referat przedstawić także na forum ogólnym).
W dyskusji po mojej prezentacji, w podsumowaniu bieżącej działalności padł przekaz, że doskonałą inicjatywą Zarządu było zamówienie przypinek klubowych dla członków Stowarzyszenia i ich rozesłanie.
W tym momencie zapytałem: „Nic o tym nie wiem, a co z moją przypinką?”
„Pewnie poczta się opóźnia, ale dostaniesz” – padła odpowiedź.
OK. Sprawa jasna!

Uroczysta kolacja
Końcowym akordem spotkania Passion for Watches była wspólna kolacja osób, które były zaangażowane w organizację wrocławskiej imprezy i zostały do jej końca.
Bardzo uroczysta kolacja w pobliskiej dla hotelu restauracji, w przeznaczonej tylko dla nas sali na piętrze.


Uroczyście…, że hej!
Przed rozpoczęciem kolacji, przed początkowym toastem głos zabrał Prezes Klubu – Krzysztof Skórka.
Podziękował wszystkim za obecność, za wkład w organizację Passion for Watches, szczególne podziękowania skierował dla kolegi Piotra Orzechowskiego – bo to on był głową i siłą roboczą dla zorganizowania Passion  for Watches 2026.
Potem padły następujące słowa (cytuję z pamięci): „Jak pewnie Państwo wiecie, na poprzednim Walnym Zgromadzeniu Stowarzyszenia – naszego Klubu, uregulowaliśmy zaległości podejmując uchwałą o przyznaniu tytułu Honorowego Prezesa Klubu koledze Władysławowi Mellerowi. W tym roku zdecydowaliśmy się zamówić dla każdego z członków Stowarzyszenia przypinki klubowe. Zdecydowaliśmy także, by Honorowi Prezesi naszego Klubu otrzymywali przypinki w kolorze złotym.
Taką właśnie przypinkę chciałbym teraz wręczyć Władkowi Mellerowi”.
No… zamurowało mnie.
Przypinkę odebrałem, podziękowałem bardzo i powiedziałem, „że nie będę przemawiał, bo… nie wiem co powiedzieć”.


Podziękowanie
Teraz czas najwyższy podziękować!
Wtedy we Wrocławiu „mnie zatkało”, a teraz jest czas spokojnie podejść do sprawy!
Bardzo dziękuję i gratuluję Zarządowi Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków pomysłu z przypinkami klubowymi. Bardzo, bardzo dziękuję za wyróżnienie Honorowych Prezesów Klubu przypinką w kolorze złotym.
Na Passion for Watches było obecnych trzech byłych Prezesów Zarządu Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków. To ewenement! Na razie tylko ja zostałem uhonorowany przypinką w kolorze złotym.
Czas, by zgodnie z sugestią z referatu: „Skąd przychodzimy, dokąd zmierzamy” pozostali Honorowi Prezesi „wzięli się do roboty” dla dobra Klubu i zasłużyli na swoją złotą przypinkę.
Ja za docenienie mojej pracy, która jest dla mnie… radością, jeszcze raz bardzo dziękuję!

Władysław Meller